Jak co roku w grudniu kajakarze z całej Polski spotkali się na uroczystym podsumowaniu kończącego się sezonu przy okazji Biesiady Kajakowej.

W tym roku Biesiada (10-13 grudnia 2009r.) przeniosła się z Warszawy do Augustowa i mimo, że sam jestem ze stolicy, nie żałuję zmiany lokalizacji. Ośrodek, w którym nocowaliśmy, był wprost wymarzony dla kajakarzy - położenie na cyplu nad jeziorem Białym bardzo pasowało do charakteru imprezy. Bliskość rzek i jezior została wykorzystana przez organizatorów i po raz pierwszy przy okazji Biesiady zostały zorganizowane spływy. W piątek można było powiosłować na Czarnej Hańczy, a w sobotę na Rospudzie.

Biesiada Kajakowa to jednak nie tylko zabawa. Gdy część osób pływała, bądź zwiedzała okolicę, delegaci mianowani przez kluby uczestniczyli w wyborach PTTK (piątek) i PZKaj (sobota). Nowym przewodniczącym Komisji Turystyki Kajakowej PTTK został Marek Głowacki, a Komisji Turystyki i Rekreacji PZKaj Wojciech Bigiel. Gratulujemy nominacji i życzymy owocnego sprawowania funkcji.

Piątkowe i sobotnie popołudnie były przeznaczone na różne wykłady i prezentacje mające na celu poszerzanie wiedzy wśród instruktorów kajakarstwa. Prelekcje o pływaniu w strefie nadgranicznej, warunkach udostępniania parków narodowych czy prezentacja wstępnej wersji kalendarza imprez na przyszły rok doskonale pobudzały wyobraźnię i dawały ciekawe pomysły na przyszłoroczne kajakowanie. Odbyły się też szkolenia dla sędziów i weryfikatorów oraz wykłady z pierwszej pomocy przedmedycznej oraz pierwszej pomocy emocjonalnej.

Głównym punktem sobotniego wieczoru było podsumowanie cyklu Grand Prix 2009. Imprezą roku została uznana "Energia Raduni" organizowana przez Żabi Kruk.

Ostatnim oficjalnym punktem było pośmiertne przyznanie Krzyża Kawalerskiego Orderu Odrodzenia Polski dla Krzysztofa Książka. To wysokie państwowe odznaczenie jest doskonałym potwierdzeniem, jak ważną osobą dla kajakarstwa był Krzysiek.

Potem był czas na świętowanie i zabawę do białego rana, w końcu spotkaliśmy się na Biesiadzie. Wieczór rozpoczął się koncertem zespołu Cree i taki wybór oprawy muzycznej nie był przypadkowy. Marzeniem Krzyśka Książka było, by na Biesiedzie wystąpił Dżem i to zostało zrealizowane, ponieważ wokalistą Cree jest Sebastian Riedel syn Ryszarda Riedla. Słuchając piosenek Dżemu jeszcze raz poczuliśmy, że Krzysiek ciągle jest gdzieś z nami.

Rafał -- 25.12.2009 o 01:20 -- 1 koment.

komentarze

16.01.2010 o 14:43

Byłem, widziałem i spotkałem starą gwardie nie widzianą od lat - momentami musielismy sie sobie przedstawiac bo fizjonomie nam sie pozmienialy - generalnie bylo super!!!
Pzdr G-Y

~anonimowy kajakoholik

Moderujemy komentarze. W trosce o jakosc dyskusji usuwamy wulgarne lub niezwiązane z tematem komentarze.

Dodaj swój komentarz:
Treść:
Podpis:

Bronimy się przed automatami spamerów, dlatego niezalogowani muszą odpowiedzieć na pytanie:Jeden plus jeden?
Jaką liczbę otrzymam, jeśli dodam jeden do liczby kajaków na powyższym zdjęciu?
 
 

Materiał pochodzi z serwisu
kajak.org.pl