sejm.jpg Nowa ustawa o sporcie, likwidująca uprawnienia IRR, przeszła już proces legislacyjny w Sejmie i Senacie. Teraz czeka tylko na podpis Prezydenta.

28 czerwca 2010r. Sejm i Senat RP skończyły pracę nad ustawą o sporcie, która zastąpi dotychczasowe ustawy 'o kulturze fizycznej' i 'o sporcie kwalifikowanym'. Ustawa czeka na podpis Prezydenta. Biorąc pod uwagę przytłaczające poparcie w głosowaniach sejmowych (394 głosy ZA), jest praktycznie pewnym, że ustawa zostanie szybko podpisana niezależnie od wyniku niedzielnych wyborów prezydenckich.

Temat śledzimy od marca 2009r. kiedy to Rząd zgłosił projekt ustawy. We wrześniu 2009r. projekt trafił pod obrady Sejmu. Minęło kilka miesięcy, trzy czytania, kilka sesji w komisji sportu, potem poprawki Senatu i w końcu dwa dni temu Sejm ustosunkował się do poprawek i przyjął ustawę w ostatecznym kształcie. Proces ten można prześledzić na stronach Sejmu RP.

Przypominany, że jednym z głównych celów ustawy jest deregulacja w zakresie rekreacji i turystyki. W związku z tym zostały wykreślone wszelkie odwołania do uprawnień Instruktora Rekreacji Ruchowej (IRR). Mamy już więc praktycznie pewność, że IRR przestanie istnieć przed rozpoczęciem przyszłego sezonu.

Pozostają natomiast stopnie Instruktora i Trenera sportu. Jednak punkt 7 artykułu 41 precyzyjnie określa kiedy wymagane są te uprawnienia:

7. Zorganizowane zajęcia w zakresie sportu w klubie sportowym uczestniczącym we współzawodnictwie organizowanym przez polski związek sportowy mogą prowadzić wyłącznie osoby posiadające tytuł zawodowy trenera lub instruktora sportu.

Ustawa zawiera odwołania do ważnych dla kajakarza rozporządzeń, np "o bezpieczeństwie osób ...", dlatego należy się spodziewać dalszych zmian w przepisach. Oby równie pozytywnych.

Bartosz Sawicki -- 30.06.2010 o 12:47 -- 9 koment.

komentarze

30.06.2010 o 15:40

To po podpisaniu przez prezydenta będzie trzeba mieć jakiekolwiek uprawnienia do prowadzenia spływu kajakowego? Towarzyskiego jak i zarobkowo?

Czeslaw

30.06.2010 o 16:44

Czeslaw: Tak. Deregulacja oznacza, że nie będzie uprawnień państwowych. Czyli nikt nie będzie się mógł przyczepić formalnie, że prowadzisz spływ nie mając papierów. Dotyczy to zarówno spływów towarzyskich, jak i komercyjnych.

Bartosz Sawicki

30.06.2010 o 22:30

Bartek chciał napisać: Nie.
Nie będzie trzeba mieć żadnych uprawnień.
Ale:
1. Ustawa zacznie obowiązywać w 3 miesiące po publikacji w Dz. Ustaw a nie po podpisaniu
2. Diabli wiedzą co wysmaży minister w rozporządzeniu o bezpieczeństwie - może uznać, że jednak jakiś kwit jest potrzebny.
3. Ale na pewno nie będzie to IRR - bo czegoś takiego nie ma.
4. Znów zrobiono w bambuko ileś osób, co robiły IRR bo nie widać ułatwień dla nich przy robieniu instruktora sportu.

Piotr Kaliszek

11.07.2010 o 20:52

Szkoda tylko dużego nakładu finansowego tych którzy zainwestowali w IRR-a. Zostali po prostu zrobieni w balona. Nowa ustawa nie premiuje niestety tych osób w żaden sposób. Mam nadzieję, że w praktyce takie osoby będą premiowane przez organizatorów spływów.
Pytaniem jest co wysmażą w rozporządzeniach wykonawczych.

Aro

28.07.2010 o 13:04

A co Wy macie z tych kajaków? Kasa wywalona w błoto, oj przepraszam w wodę.

~anonimowy kajakoholik

15.08.2010 o 15:51

A co mają powiedzieć ci co posiadali stopnie przodownika PTTK oraz instruktora PZKaj? Także zostali zrobieni w bambuko, ponieważ wraz z wprowadzeniem IRR-a ich uprawnienia zostały unieważnione...

~beza

16.08.2010 o 15:50

@beza: Uprawnienia PTTK i PZKaj nigdy nie zostały unieważnione, bo są to wewnętrzne papiery tych organizacji. To prawda, że IRR wyparł je wprowadzając uprawnienia państwowe. Teraz IRR znika, a więc ponownie zrobi się miejsce dla innych form certyfikowania umiejętności (np. PSKK, czy PTKK, PZKaj, EPP).

Bartosz Sawicki

17.09.2010 o 18:35

Jasne!
Teraz przekonajcie tylko poprzez lobbing społeczny i organizacyjny właściwe ministerstwo, aby w swoich proponowanych zapisach rozporządzeń przywróciło możliwość praktykowania instruktorów z certyfikatami PTTK PZK, itd, itp...

~guidesailing

18.09.2010 o 14:54

A po co?
Lobbing (o ile tak można to nazwać) nakierowany jest na nie wprowadzanie żadnych uprawnień.
Zdecydowanie nie chcemy kolejnych kwitów.
Co nie oznaczy, że firma organizująca spływy czy szkółka kajakowa nie może chwalić się, że ma prowadzących/instruktorów z takimi czy innymi certyfikatami.

Piotr Kaliszek

Moderujemy komentarze. W trosce o jakosc dyskusji usuwamy wulgarne lub niezwiązane z tematem komentarze.

Dodaj swój komentarz:
Treść:
Podpis:

Bronimy się przed automatami spamerów, dlatego niezalogowani muszą odpowiedzieć na pytanie:Jeden plus jeden?
Jaką liczbę otrzymam, jeśli dodam jeden do liczby kajaków na powyższym zdjęciu?
 
 

Materiał pochodzi z serwisu
kajak.org.pl