31 grudnia rodzina Malutkiego przeszła niezwykle tragiczny wypadek. Malutki nadal przebywa w szpitalu, a rachunki trzeba płacić.
Z oczywistych względów nie będziemy tu publikować danych personalnych, ale sprawa jest już w środowisku kajakowym dobrze znana: w sylwestrowe popołudnie rodzinie Malutkiego przydarzył się okropny wypadek: w Straszynie koło Gdańska w spacerujących z trójką małych dzieci rodziców wjechał rozpędzony samochód. Zabił jedno dziecko i poważnie poranił pozostałych.
Malutki to znany w środowisku projektant i producent doskonałych kajaków i kanadyjek ze sklejki, ale także bardzo życzliwy i fachowy uczestnik forów dyskusyjnych: pl.rec.kajaki i forum.kajak.org.pl. Wielu z nas miało także przyjemność poznać go „w realu”. To wspaniały kajakarz i bardzo sympatyczny człowiek.
Malutki ciągle jeszcze leży w szpitalu, a jego rodzina wymaga opieki i pomocy - także materialnej. Pomoc koordynują gdańscy kajakarze, między innymi wykorzystując konto straszyńskiej parafii.
Jeśli ktokolwiek chciałby pomóc naszemu koledze i jego rodzinie, może przekazywać dowolną kwotę na konto:
Rzymskokatolicka Parafia pw. św. Jacka,
ul. Poprzeczna 24, 83-010 Straszyn,
65 11 60 2202 0000 0000 5355 0230
z dopiskiem: „Wypadek 31 grudnia”.
komentarze
Wiadomość nie została jeszcze skomentowana.
Moderujemy komentarze. W trosce o jakosc dyskusji usuwamy wulgarne lub niezwiązane z tematem komentarze.